Oto, dlaczego nie chudniesz na poście przerywanym. Nie popełniaj już tych błędów!

Oto, dlaczego nie chudniesz na poście przerywanym. Nie popełniaj już tych błędów!

Dodano: 
Tkanka tłuszczowa w obrębie brzucha
Tkanka tłuszczowa w obrębie brzucha / Źródło: Shutterstock / Zania Studio
Post przerywany stał się bardzo popularną metodą odchudzania. Jednak nie każdy odnosi sukcesy z tej formy diety. Dlaczego?

Jeśli od razu zmniejszysz ogólne spożycie kalorii i konsekwentnie będziesz spożywać mniej kalorii niż wydatkujesz dziennie, powinieneś natychmiast zacząć tracić na wadze. Jednak prawdopodobnie nie zauważysz żadnych wyników w temacie odchudzania przez co najmniej kilka tygodni. Pewna utrata masy ciała na początku to prawdopodobnie będzie efekt utraty nadmiaru wody. Na tłuszcz przyjdzie jeszcze poczekać.

W zależności od ilości spożywanych kalorii podczas przerywanego postu możesz doświadczyć utraty około 0,5-1 kg tygodniowo, co oznaczałoby, że zauważenie znacznej utraty wagi może potrwać od ośmiu do dziesięciu tygodni. A co jeśli tracisz więcej? To może być alarm. Jeśli bardzo zauważalnie odnotowujesz spadek wagi w ciągu pierwszych kilku tygodni stosowania przerywanego postu, prawdopodobnie powinieneś przyjrzeć się swojemu spożyciu kalorii, aby mieć pewność, że odżywiasz się właściwie, czyli tak, aby zaspokoić potrzeby organizmu.

Istnieje wiele czynników, które mogą mieć wpływ na to, jak długo może upłynąć, zanim waga na poście przerywanym zacznie spadać. Tempo utraty wagi będzie się znacznie różnić w zależności od osoby, masy początkowej, zastosowanego podejścia do przerywanego postu, rodzajów (i ilości) spożywanego jedzenia. Nie ma jednej uniwersalnej reguły. Można zatem śmiało założyć, że nawet na przerywanym poście ludzie popełniają błędy. A my wiemy, jakie. Za chwilę dowiesz się i ty.

Czytaj także:
Jak przerywany post zmienia enzymy wątrobowe i pomaga zapobiegać chorobom

12 powodów, dla których nie chudniesz podczas przerywanego postu

Czytaj także:
Dieta 8-godzinna. Na czym polega i czy jest skuteczna?

Źródło: womenshealthmag.com

Czytaj także