Okrzyknięto ją „najprostszą dietą świata”. Czy słusznie?

Okrzyknięto ją „najprostszą dietą świata”. Czy słusznie?

Dodano: 
Nadwaga.
Nadwaga. / Źródło: Fotolia / Autor: kwanchaichaiudom
Odchudzanie bywa na ogół żmudne i czasochłonne. Wymaga zmiany nawyków, zapoznania się z tabelami kalorii, przestrzegania zasad. Czyżby jednak pewna kobieta odkryła najprostszą dietę na świecie? Taką, która nie wymaga liczenia kalorii i przestrzegania rygorystycznych zasad? Oto co warto wiedzieć o diecie Scandi Sense.

Powszechnie wiadomo, że dieta oznacza styl życia, który prowadzimy na stałe. Dieta nie oznacza więc odchudzania, choć wiele osób używa tych dwóch słów zamiennie. Aby nasze usilne próby zrzucenia zbędnych kilogramów miały sens i efekty utrzymywały się latami, konieczne są jak najprostsze rozwiązania. Jeśli coś może wpasować się w twoją codzienną rutynę i nie wydaje ci się zbyt wielkim obowiązkiem, prawdopodobnie bardziej się tego trzymasz. Suzy Wengel, duńska dietetyczka, która jest prezesem firmy biotechnologicznej, uważa, że ​​zna sposób na utratę wagi i zdrowe odżywianie. W swojej książce „ The Scandi Sense Diet” szczegółowo opisuje plan, który zagraniczne media okrzyknęły „najprostszą dietą na świecie”.

Dieta Scandi Sense – na czym polega najprostsza dieta świata?

Zgodnie z dietą każdy posiłek powinien składać się z czterech garści jedzenia – jednej garści białka, jednej węglowodanów i dwóch warzyw – oraz łyżki tłuszczu. Oznacza to brak liczenia kalorii lub ważenia porcji jedzenia, co może być trudne, jeśli jesteś w podróży lub nie posiadasz wagi kuchennej.

Dieta ta faktycznie ma sporo plusów. Jakość jedzenia, zbilansowanie i czas posiłku są tak samo ważne, jak całkowite spożycie kalorii. W końcu 500-kaloryczny kawałek ciasta to nie to samo, co 500 kalorii z warzyw, dzikiego łososia, awokado i jagód. Ponadto badania pokazują, że liczenie kalorii jest stresujące, a dla wielu osób nie jest zrównoważone. Jeśli skupisz się tylko na porcjach, możesz automatycznie ograniczyć kalorie.

Kolejnym plusem dla wielu osób jest to, że plan dopuszcza odpusty, w tym alkohol i smakołyki, i uczy, jak je dopasować.

Jest też pewna pułapka. W diecie Scandi Sense nie rozróżnia się produktów spożywczych z tej samej kategorii makroskładników. Na przykład zarówno awokado, jak i margaryna liczą się jako tłuszcz. Ale te pokarmy różnią się pod względem wpływu na twoje zdrowie. Podobnie, twoją porcją węglowodanów mogą być albo rafinowane ziarna (jak makaron), albo świeże owoce.

Jak wygląda 4-garściowy posiłek?

Jeśli kusi cię ta dieta i szukasz inspiracji do przepisu, Wengel powiedziała w rozmowie z Business Insider, że na Instagramie jest ponad 44 000 zdjęć z hashtagiem #sensekost, które pokazują, jak wyglądają posiłki „Scandi Sense”.

Czytaj także:
Dlaczego przerywamy dietę? Odpowiedź dietetyka może być zaskoczeniem

Opracowała i tłumaczyła:
Źródło: Health/Business Insider

Czytaj także