Wypadanie włosów. Kiedy jest normą, a kiedy objawem choroby?

Wypadanie włosów. Kiedy jest normą, a kiedy objawem choroby?

Dodano: 
Długie włosy
Długie włosy / Źródło: Unsplash / Element5 Digital
Kobiety często odczuwają rozpacz, obserwując kępki włosów spadające na podłogę, zarówno podczas ich szczotkowania, jak i pod prysznicem. Ciągłe wypadanie włosów może przyczynić się do obaw o stan naszego zdrowia. Dodatkowo, reklamy przedstawiające kobiety z dużą ilością gęstych, błyszczących włosów również nie napawają optymizmem, kiedy porównujemy się z tymi aktorkami.

Trycholog z Nowego Jorku, Elizabeth Cunnane Phillips, powiedziała, że około 10 procent naszych włosów zawsze pozostaje w fazie „przygotowawczej” do wypadania. Dodała, że zjawisko to jest całkowicie normalne.

Czytaj także:
Lato tuż-tuż. Zobacz, jak osiągnąć wygląd i kondycję włosów gwiazd z czerwonego dywanu

Ile włosów tracimy?

Phillips powiedziała, że większość ludzi na ogół traci codziennie od 80 do 100 włosów. Ponieważ na skórze głowy znajduje się 100 000 mieszków włosowych, robi to bardzo małą, wręcz niezauważalną różnicę. Czasami bywa bardziej odczuwalne wśród osób o dłuższych włosach, ponieważ kiedy widzą na szczotce dywan z włosów, mogą myśleć, że wypadło ich tak dużo, podczas gdy jest to kwestia ich długości. Trycholog dodała, że ​​mogą występować sezonowe różnice w ilości wypadających włosów, ale te różnice tak naprawdę są nieznaczne. Jeśli jednak tracisz ponad 100 włosów dziennie przez osiem tygodni bez przerw, dobrym pomysłem może być skonsultowanie się z dermatologiem.

Wcześniej można sobie pomóc poprzez podjęcie kilku środków ostrożności, takich jak obniżenie poziomu stresu i przestrzeganie zbilansowanej diety. Dzięki tym pierwszym, niewielkim krokom poprawa jakości włosów rzeczywiście nastąpi i zajmie od 16 do 20 tygodni. Jeśli to nie zadziała, dobrym pomysłem może być spotkanie z lekarzem w celu zbadania ogólnych parametrów zdrowotnych. Niedobory żelaza, nieodpowiednie spożycie białka, tarczyca, toczeń i zaburzenia równowagi hormonalnej to niektóre z problemów związanych z wypadaniem włosów.

Czytaj także:
Na co pomaga spirulina, czyli tzw. „zielone mięso”?

Jak zapobiegać nadmiernemu wypadaniu włosów?

Ważne jest, aby zdawać sobie sprawę z naturalnego cyklu wypadania włosów i ich wzrostu. Wyróżnia się trzy fazy w procesu wzrostu włosa:

  • Anagen. W tej fazie 90 procent pojedynczych włosów zyskuje, średnio co miesiąc, około 1 cm przyrostu. Warunkują ją czynniki genetyczne, dlatego, w zależności od innych;
  • Katagen. Ta faza rozciąga się na około dwa lub trzy tygodnie, dotykając około 1 do 2 procent włosów każdego dnia. To wtedy wzrost włosów całkowicie się zatrzymuje;
  • Telogen. Jest to ostatni etap, w którym włos przygotowuje się do wypadnięcia ze skóry głowy. W tej fazie znajduje się od 8 do 9 procent włosów na głowie.

Ponadto warto wiedzieć, że aż 40 procent kobiet doświadcza ponadnormalnego wypadania włosów w zależności od stosowanych przez nie zabiegów kosmetycznych. Zbyt częste mycie włosów, rozjaśnianie i częsta zmiana koloru lub szczotkowanie i poddawanie włosów nadmiernemu ciepłu to czynniki, które mogą mieć niekorzystny wpływ na porost włosów. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że struktura mieszków włosowych jest niszczona przez ich rozciąganie lub rozdzielanie.

Aby nie mieć powodów do niepokoju na co dzień, gdy wypadanie włosów po prostu występuje, warto w miarę możliwości unikać wykonywania szkodliwych zabiegów na włosach. Ponadto pomóc może włączenie do codziennej diety odpowiednich produktów.

Badanie z 2018 r. wykazało, że dieta, w której znajdują się surowe warzywa i świeże zioła, czyli podobna do diety śródziemnomorskiej, może zmniejszyć ryzyko łysienia androgenowego lub opóźnić jego początek. Najlepsze wyniki zaobserwowano, gdy uczestnicy spożywali duże ilości produktów spożywczych, takich jak pietruszka, bazylia, sałatki częściej, niż trzy dni w tygodniu.

Mieszki włosowe składają się głównie z białka zwanego keratyną. W jednym badaniu z 2017 r. z udziałem 100 osób dotkniętych wypadaniem włosów odnotowano pewne niedobory żywieniowe u uczestników eksperymentu. Były to aminokwasy, które służą jako budulec. Chociaż naukowcy zauważają, że potrzebne są dalsze badania, to pewne jest, że dieta bogata w białko może pomóc w zapobieganiu utraty włosów. Korzystne wybory obejmują żywność taką jak jajka, orzechy, fasola i groszek, ryby, niskotłuszczowe produkty mleczne, kurczak i indyk.

Istotna jest także witamina A. Składa się ona częściowo z retinoidów, które, jak wykazano, zwiększają tempo wzrostu włosów. Ta witamina może również pomóc w produkcji sebum, utrzymując skórę głowy zdrowszą i umożliwiając zachowanie większej ilości włosów. Warto zatem spożywać produkty bogate w ten składnik, takie jak słodkie ziemniaki, słodka papryka i szpinak.

Czytaj także:
Czy witamina A pomaga zmniejszyć ryzyko raka skóry?

/ Źródło: medicaldaily.com, healthline.com

Czytaj także